Czy stres wpływa na stan zębów?

Czy stres wpływa na stan zębów?

Większość z nas zdaje sobie sprawę, że w negatywny sposób na zdrowiu zębów odbija się przede wszystkim niewłaściwa higiena oraz dieta bogata w słodkie przekąski. Co ważne, na stan naszego uzębienia ma wpływ również stres. Nerwowe sytuacje często prowadzą bowiem do uszkodzeń mechanicznych zębów, przyspieszają rozwój próchnicy i sprzyjają grzybicom błon śluzowych jamy ustnej.

Według badań amerykańskich naukowców, osoby borykające się z długotrwałym stresem są o wiele bardziej narażone na choroby zębów i przyzębia. Skąd bierze się to podwyższone ryzyko? Przede wszystkim nerwowe sytuacje – czy to w życiu zawodowym, czy osobistym – wywołują u wielu osób odruch zaciskania zębów oraz zgrzytania nimi. To z kolei prowadzi do uszkodzeń szkliwa, urazów mechanicznych zębów (pęknięcia, ukruszenia, ułamania), a nawet nieprawidłowego zgryzu. Nałogowe zaciskanie i zgrzytanie zębami fachowo nazywa się bruksizmem. Jest to groźna choroba, której nie wolno lekceważyć. U niektórych osób objawia się ona w stresujących sytuacjach, u innych – podczas snu. Współczesna stomatologia oferuje jednak skuteczne metody leczenia bruksizmu. Jedną z najpopularniejszych jest stosowanie przez pacjentów specjalnych nakładek na zęby, które chronią je przed uszkodzeniami, przede wszystkim w nocy.

Stres – zwłaszcza przewlekły – może powodować również zaburzenia w pracy ślinianek i uczucie suchości w ustach. Ślina jest natomiast bezcenną dla zdrowia zębów substancją o właściwościach bakteriobójczych. Jeszcze przed umyciem zębów wypłukuje ona resztki pożywienia z zębów, neutralizuje działanie szkodliwych bakterii, a także bierze udział w procesach trawienia. Jej permanentny niedobór skutkuje szybkim rozwojem próchnicy oraz nieświeżym oddechem. Zaburzenia wydzielania śliny określa się mianem kserostomii. Do metod leczenia zaburzeń pracy ślinianek spowodowanych stresem zalicza się m.in. stosowanie sztucznych substytutów śliny.

Długotrwały stres u wielu osób bywa powodem osłabienia ogólnej kondycji organizmu, problemów ze snem czy niedoborem witamin. Takie sytuacje sprzyjają z kolei wirusowym i bakteryjnych chorobom jamy ustnej. Osłabienie układu odpornościowego spowodowane stresem może powodować częste opryszczki wargowe, występowanie aft, owrzodzeń oraz kandydozy jamy ustnej. Niekiedy mają one charakter przewlekły i nawracający, a ich leczenie jest długotrwałe.

Zgodnie z informacjami TNS OBOP, aż 85% Polaków żyje w nieustającym stresie. U sporego odsetka z nich może to przekładać się na kłopoty ze zdrowiem zębów i jamy ustnej. Wszyscy wiemy, że we współczesnym świecie nie da się zupełnie wyeliminować stresu, więc dla zapewnienia właściwej kondycji zębów warto w szczególny sposób dbać o ich higienę oraz regularnie kontaktować się ze stomatologiem. 


Mniej stresu i dużo uśmiechu:)

 

 Źródło: dentonet.pl

Wróć do sekcji: Aktualności